Jak stać się własną wyspą stabilności w chaosie?

Zmiany mogą być bardzo stresujące, zwłaszcza gdy zaburzają naszą stabilność i podstawowe schematy działania. W takich momentach ważne jest, aby zbudować bezpieczne wyspy stabilności, które pomogą nam odnaleźć równowagę. Pomocne mogą być w tym różne techniki. Przyjrzyjmy się im teraz bliżej:

 

  • Uważność

Uważność to pojęcie, które coraz częściej pojawia się w kontekście relaksacji, medytacji. Jest to świadoma obserwacja chwili obecnej, która pozwala nam zatrzymać karuzelę myśli i skierować uwagę na to, co dzieje się w nas w danej chwili. Zamiast myśleć o przeszłości i przyszłości, uważność prowadzi nas do skupienia się na teraźniejszości.

 

Konkretne techniki uważności, które warto wypróbować, to:

  • Technika skupienia na zmysłach 5-4-3-2-1: Wymień 5 rzeczy, które widzisz, 4 rzeczy, które słyszysz, 3 rzeczy, które możesz dotknąć, 2 rzeczy, które czujesz nosem i 1 rzecz, którą możesz posmakować ustami.

 

  • Ćwiczenia oddechowe (oddychanie do kwadratu): Weź cztery głębokie wdechy, wstrzymaj oddech na cztery sekundy, zrób cztery wydechy i ponownie wstrzymaj oddech na cztery sekundy.

 

  • Wizualizacja: podczas ćwiczeń oddechowych możesz sobie pomóc, wyobrażając sobie na przykład, że zanurzasz się pod powierzchnię wody i ponownie wynurzasz się na powierzchnię.

  • Małe kroki

Czasami zmiana jest dla nas zbyt dużym wyzwaniem i możemy czuć się nią przytłoczone. W takim przypadku dobrze jest „pokroić słonia”. Oznacza to podzielenie wyzwania na małe kroki i skupienie się zawsze na tym najbliższym. W ten sposób stopniowo dostosowujemy się do zmiany. Przydatne jest również wyrobienie mikro nawyków, czyli skupienie się na małych, osiągalnych zmianach i powtarzanie tej samej czynności codziennie przez 5–10 minut, na przykład, i kontynuowanie tego przez co najmniej 30 dni.

  • Kotwice

Kotwice można traktować jako osobiste wartości, nawyki, stałe punkty odniesienia i relacje wspierające, które pomagają nam zmniejszyć stres i łatwiej dostosować się do zmian. Konkretnym przykładem „kotwicy” może być codzienna rutyna, taka jak poranna kawa, ćwiczenia fizyczne, krótki spacer lub wieczorna refleksja nad minionym dniem. Kotwicą są również nasze relacje z bliskimi osobami, a także wartości, w które wierzymy, które są naszym osobistym kompasem.

  • Zasoby wewnętrzne

Bardzo ważne jest, aby zrozumieć, z jakich źródeł czerpiemy energię, co ładuje nasze baterie. Nierzadko odpoczynek jest zaniedbywany i postrzegany jako coś zbędnego. Podobnie czasami zaniedbujemy sen, ćwiczenia fizyczne i odżywianie. Jednak to właśnie te cechy są niezbędne do naszego rozwoju i wzrostu. Inne zasoby, które nas wzmacniają, to nasze wartości, mocne strony, umiejętności, pewność siebie, postrzeganie własnej wartości itp.

  • Nastawienie na rozwój

Myślenie nastawione na rozwój lub „growth mindset” to umiejętność postrzegania błędów jako okazji do nauki, a nie jako dowodu porażki. Dzięki temu zamiast obwiniać się za porażkę i popełnienie błędu, możemy zadać sobie pytanie, czego nauczyło nas to doświadczenie. Doskonałym przykładem jest nauka płynąca z historii znanych osób. Wszyscy pamiętają Edisona jako wynalazcę żarówki. Jednak niewiele osób wie, że zanim udało mu się wynaleźć działającą żarówkę, musiał przejść przez tysiące nieudanych prób. Każda porażka była dla niego okazją do dalszej nauki.

  • Relacje

W pokonywaniu przeszkód ważną rolę odgrywa również wsparcie osób z naszego otoczenia, naszych bliskich, najbliższej społeczności lub całego społeczeństwa. Kiedy wiemy, że „nie jesteśmy same”, odczuwamy poczucie przynależności. Wspólne doświadczenia i wzajemne wsparcie zmniejszają poczucie izolacji i wzmacniają naszą odporność. Jednocześnie budujemy zbiorową odporność.

 

👉 Poznałaś szereg praktycznych technik i strategii radzenia sobie ze zmianami. Mam nadzieję, że wypróbujesz wiele z nich i znajdziesz te, które najbardziej Ci odpowiadają. Techniki te pomogą Ci w ostatniej części tego modułu stworzyć własny plan budowania odporności osobistej. Do dzieła!